Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 10 maja 2011

O ,TY ,ktory siedzisz na WYSKOŚCIACH ....

MODLITWA,
JAKĄ ZMAWIAŁ MĄŻ PRAWY I BOGOBOJNY,
RABBI MOJŻESZ BEN JAKOB KORDOWERO,
ZANIM PRZYSTĄPIŁ DO STUDIÓW
NAD ŚWIĘTĄ Księgą Zohar

Ty, który siedzisz na wysokościach, a przenikasz do najgłębszej głębi! Panie nad wszystkimi [swymi] emanacjami, Jedyny i wyosobniony,

Panie straszny, o rękach spolegliwych! Który emanujesz z siebie wszelką emanację, stwarzasz wszelkie stworzenie, kształtujesz wszelki kształt i urabiasz wszystko, co urobione!
Któż zdoła przeniknąć jedno bodaj z tysięcy, z milionów i z nieprzebranego mnóstwa wspaniałych dzieł Twoich, z Twych cudownych i pełnych chwały tworów!
 I skoro tak jest, tym większa chwała form, któreś ukształtował. A któż zamyślałby poznać jedną bodaj z tysięcy, z milionów i z nieprzebranego mnóstwa spraw tajemnych i sekretnych, ukrytych w stworzeniach Twoich?!
 Bo już na pewno [nasza] logika i myśl nie są w możności dotknąć ani w jednym punkcie, ani w najmniejszej cząstce bodaj jednej z tysięcy, z milionów i z nieprzebranego mnóstwa Twych emanacji.
 Jakoż Pan Jedyny i Wyosobniony jednoczy się przecież z nimi, stapia w jedną całość. Dlatego, Ojcze Miłosierdzia, w łaskawości swej przebacz mi oraz pomiń moje grzechy, występki i nieprawości, którem popełnił i którymi splamiłem się przed obliczem Twoim od dnia, gdym zaistniał na ziemi, aż do dnia dzisiejszego.
 Bo wszystkie członki moje, a jest ich dwieście czterdzieści osiem, i żyły moje, a jest ich trzysta sześćdziesiąt pięć, moja dusza zmysłowa, tchnienie witalne i dusza rozumna są jako owce błądzące bez pasterza i psujące wszystko, tak że później nie potrafią tego naprawić, jeśli z góry, z wysokości nie ześlesz nam obficie narzędzi do naprawy tego, cośmy zepsuli.
 Niechaj też będzie Twoją wolą, Boże i Panie mój i moich ojców, abym oczyścił swoją duszę zmysłową, tchnienie witalne i duszę rozumną, tak bym mógł godnie i należycie odpierać w dyspucie [argumenty] nikczemnych kacerzy, wziąwszy sobie za oparcie nauki świętej Księgi Zohar.
Otwórz mi oczy, abym ujrzał cuda [ukryte] w Twym Prawie. I oczyść mnie do światłości światłością Twego Prawa!
 Natenczas poznam rozkosz z jego zakrytości i tajemnic, iżbym mógł nauczyć się ich i nauczać [innych], zachować je i czynić.
 I niechaj będzie to miłe Panu Bogu naszemu, [który jest nad nami], a czyny rąk naszych niech się ku nam kierują i niech się kierują ku Niemu. I niech znajdzie upodobanie w słowach ust moich i w zamysłach mego serca - On, Bóg, moja opoka i wybawiciel mój
.

(Na podstawie tekstu hebrajskiego w: Y. Rosenberg, Sefer Zohar Tora, Sefer Wajjikra, The Trio Press, New York 1927)

Brak komentarzy: